Galeria
Wrzesień w grupie Rekinków upłynął niezwykle szybko i pracowicie. Dzieci wspólnie ustaliły zasady bezpiecznej zabawy w sali i w ogrodzie. Przypomniały zasady bezpiecznego przechodzenia przez ulicę - w czasie zajęć i spektaklu przygotowanego przez Straż Miejską. Poznały nowego kolegę Leosia i Panią Halinkę. Malowały, rysowały, wycinały, zbierały kasztanki w naszym ogrodzie i na spacerach, ćwiczyły na gimnastyce, uczyły się nowych piosenek. Najwięcej i najchętniej wspólnie się bawiły w swojej sali, bo za zabawą z kolegami i koleżankami najbardziej się stęskniły w czasie dwóch miesięcy nieobecności w Perełce. Mamy już za sobą pierwsze katarki i chrypki ale wrzesień kończymy świetną frekwencją! Mamy nadzieję, że w październiku będzie zdrowo i wesoło w naszej Rekinkowej gromadce.
Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii.
Zapraszamy do obejrzenia galerii.
Jesienne spacery i dynie
Najmłodsze przedszkolaki, Rybki, odważnie wkroczyły w przedszkolne mury. Dzieci świetnie odnalazły się zarówno w sali jak i szatni czy ogrodzie. Bawią się razem, trochę bałaganią, ale też starają się wspólnie sprzątać, a do tego są bardzo samodzielne! I nawet smuteczki goszczą u nas coraz rzadziej. Tak trzymać, Zuchy!
W każdej sali znajduje się specjalna półeczka, gdzie gromadzimy skarby przyrody. Bardzo chcielibyśmy zatrzymać jeszcze trochę lata, ale niestety muszelki muszą ustąpić miejsca kasztanom, orzechom i figurkom wiewiórek. Ale nie smucimy się, bo lubimy każda porę roku. A jesień przecież potrafi być wyjątkowo kolorowa!
Serdecznie dziękujemy rodzicom za pomoc w wyposażeniu naszych kącików!
18 września wszystkie perełkowe przedszkolaki wzięły udział w uroczystym rozpoczęciu roku szkolnego. Dzieci w swoich grupach odważnie śpiewały, tańczyły i recytowały i tym samym przedstawiły się pozostałym przedszkolakom. Na zakończenie Pani Dyrektor życzyła wszystkim udanego i bezpiecznego roku. Oby tak było!
W połowie czerwca Narwale wybrały się do gospodarstwa agroturystycznego Wodne Ogrody, koło Dobczyc. Pogoda dopisała nam znakomicie (nawet było trochę za gorąco), dlatego świetnie się bawiliśmy wśród stawów i zwierząt gospodarskich. Każdy Narwal miał okazję: wykonać własnoręcznie bułeczkę podczas warsztatów (niektórzy zachwyceni zapachem zjedli je zaraz po przyjeździe do Krakowa), karmić i głaskać zwierzęta gospodarskie (ach, to malutkie cielątko!), malować gliniane odlewy i popływać po stawie prawdziwą łódką. Piękna to była wycieczka i na pewno na długo zostanie w naszej pamięci!
Zapraszamy do obejrzenia galerii.